Demaskator. - Maciej P. Krzystek, socjolog niezależny. Absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego. Studiował również prawo, ekonomię oraz systemy automatyczne. Polski dysydent kulturowy, potomek rycerzy radwanitów herbu chorągwie.
Aktywny obserwator absurdów życia społecznego. Prekursor podejścia bio-historycznego w socjologii krytycznej. Ambiwalentny polski patriota. Zobacz http://IndependentCriticalSociology.blogspot.com ta wersja angielska "bio-histo" zawiera inne teksty, gdyż czytelnik tam różni się kontekstem kulturowym. "Twierdzę, że Polacy są wciąż narodem eksploatowanym, narodzonym w poddaństwie z brutalnie narzuconą wrogą inkulturacją (katolicyzmem). Narodem tworzącym kulturę żeńskiego pierwiastka wynikającą z tego, że jego słowiańscy przodkowie żyli we względnie bezpiecznym środowisku, bez wyzwań, politycznie egalitarnej relatywnie osiadłej struktury rolniczo-rybacko-koczowniczej (starszyzna złożona z kobiet i mężczyzn) indoeuropejskiego matecznika rasy (grupy) aryjskiej u przedwzgórzy kaukazu." - Maciej P. Krzystek, 05.02.2010 r. Jestem dostępny również na www.SocjologiaKrytyczna.blog.onet.pl Piszcie na demaskator@wp.pl
Komentarz naszego rodaka, mieszkał w USA z rodziną 10 lat, teraz mieszka w Australii. Został w USA jeszcze brat, ale już nie chce tam być, choć jest informatykiem, przejrzał wreszcie na oczy.
Zauważyłem frustrację tego blogera, który przyznaję jest cennym nabytkiem NE, a że jego stan emocjonalny jest zrozumiały oraz zainteresowanie czytelników tematem było niewielkie, to moich słów kilka skreśliłem poniżej. Jak socjolog do inżyniera:
W Australii: 1. PiS, 2. PO (niemal ex aequo) i daleko, daleko... 3. Palikot oraz dramatycznie niska frekwencja. Największy przegrany? Jak zwykle, naród polski: Słowianie-Lechici.
Ci, co wciąż dają się nabrać syjon-propagandzie w Polsce na rzekome zagrożenie ze strony Rosji, niechaj zobaczą najpierw działania V kolumny, czyli "polskiej" dyplomacji (MSZ), w żydowskich rękach, na przykładzie jednej placówki MSZ z Sydnej.
Miliony Polaków rozsianych po całym świecie mają możliwość głosowania tylko na jeden jedyny Okręg... Warszawski, co tylko pokazuje jak ważne są listy krajowe w obecnym systemie wyborczym.